Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strop. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 listopada 2014

Ile kosztuje strop nad parterem, cykl Pieniądze leżą na budowie

http://ladnydom.pl/budowa/1,106574,13142461,Ile_kosztuje_strop_nad_parterem__cykl_Pieniadze_leza.html

Możliwych konstrukcji stropów jest kilka. Koszt ich wykonania zależy przede wszystkim od ceny materiałów, robocizny oraz użytego sprzętu, ale nie tylko.
Na koszty wykonania stropu, oprócz materiałów, robocizny oraz użytego sprzętu, składa się wiele innych dodatkowych elementów: rodzaj niezbędnych podpór montażowych, konieczność ułożenia całego lub dodatkowego zbrojenia, wykonania pełnego lub częściowego deskowania, transport materiałów.

STROPY GĘSTOŻEBROWE CZĘŚCIOWO PREFABRYKOWANE. Takie stropy można wykonać w domu o dowolnym, nawet bardzo nieregularnym kształcie. Montaż ich podstawowych elementów - prefabrykowanych belek i pustaków stropowych - obejdzie się bez użycia ciężkiego sprzętu. Są one stosunkowo lekkie, więc do ułożenia stropu wystarczy niewielka - trzy- lub czteroosobowa ekipa. Nie będziemy musieli też płacić za pełne deskowanie, zamiast niego ustawia się pod belkami podpory montażowe, które wykonawcy zwykle mają lub tanio wypożyczą. Ze względu na koszty, najkorzystniej jest, gdy rozpiętość stropów gęstożebrowych nie przekracza 6,6 m. Wprawdzie mogą mieć one również rozpiętość nawet do 8 m, ale potrzebują wtedy zwykle większej liczby belek na 1 m szerokości i wyższych (droższych) pustaków, a to podnosi koszt wykonania stropu.

Powinniśmy również wiedzieć, że w grubości tego rodzaju stropów nie da się ukryć podciągu (belki zastępującej ścianę). Jeśli jest on przewidziany w projekcie, a zechcemy go ukryć, trzeba będzie wykonać sufit podwieszany.

Na rynku jest kilka rodzajów stropów gęstożebrowych; różnią się one rodzajem prefabrykowanych belek oraz kształtem i materiałem pustaków wypełniających. Najpopularniejsze z nich to: Teriva, Fert, Ceram i Porotherm. Do podstawowych materiałów na te stropy należy jeszcze doliczyć koszt dodatkowego zbrojenia (3 zł/kg), betonu klasy C16/20 - dawniej B20 (230 zł/m3), potrzebnego na płytę nadbetonu, oraz robociznę (40-50 zł/m2).

STROP TERIVA. Oznaczone tą nazwą różnego rodzaju rozwiązania konstrukcyjne - Teriva I, Teriva I bis, Teriva II i Teriva III, Teriva Nova - są zdecydowanie najczęściej wybierane. Największy wpływ mają na to dość niskie koszty prefabrykowanych belek (45-300 zł/szt.) i pustaków stropowych. Te ostatnie dawniej były z żużlobetonu. Obecnie stosuje się przede wszystkim pustaki keramzytobetonowe (4-7 zł/szt.) i z betonu komórkowego (9-11 zł/szt.). Są lżejsze od betonowych, dzięki czemu strop ma mniejszą masę.

Fert, Ceram, Porotherm. Ceramiczne pustaki stropowe mają różny kształt i rozmiary. Produkowane są z ceramiki zwykłej (5-6 zł/szt.) lub poryzowanej (5-10 zł/szt.). Pustaki z ceramiki poryzowanej są nieco lżejsze niż tradycyjne.

Stopki belek częściowo prefabrykowanych (90-350 zł/szt.) betonowane są w ceramicznych kształtkach, co gwarantuje, że spód stropu będzie jednolity. Łatwiej więc będzie później otynkować powierzchnię, która jest z jednego materiału, niż tę złożoną na przykład z ceramiki i betonu. Tynk może bowiem pękać na styku różnych materiałów.

STROP AKERMAN. Ma wszystkie zalety stropów gęstożebrowych częściowo prefabrykowanych. Oprócz tego, dzięki zastosowaniu dość tanich pustaków (2-3 zł/szt.) o różnej wysokości, ten strop jest lżejszy od monolitycznego o identycznej grubości, a ma taką samą nośność. Również podciąg można wykonać o takiej samej grubości jak strop; dzięki temu jego spód jest gładki.

To dość oszczędny strop - nie wymaga zakupu prefabrykowanych belek. Potrzebna jest tylko większa ilość stali do zbrojenia (3 zł/kg) żeber nośnych i betonu klasy C16/20 (230 zł/m3) do ich wypełnienia. Jedyną wadą tego stropu jest konieczność wykonania pełnego deskowania (35-55 zł/m2), choć teoretycznie wystarczyłoby ażurowe. Zawsze jednak można później sprzedać deski i stemple.

STROP MONOLITYCZNY (wylewany). Jest dobrym rozwiązaniem przy pomieszczeniach o mniejszych wymiarach, przedzielonych ścianami nośnymi i w domach o nieregularnym rzucie.

Zrobienie dobrego stropu monolitycznego to zadanie niełatwe i pracochłonne. Taki strop wymaga bowiem wprawy w wykonaniu deskowania lub użyciu gotowych szalunków powtarzalnych. Najlepiej, jeśli wykonawca ma własne, inaczej trzeba zapłacić za ich wynajęcie (0,5 zł/m2 za dobę), a przecież strop można rozszalować najwcześniej po 2-3 tygodniach od jego wylania.

Ten rodzaj stropu wymaga dużej ilości betonu (230 zł/m3) i dokładnie ułożonego zbrojenia (3 zł/kg). Kwota, jaką trzeba zapłacić za robociznę, zaczyna się od 80 zł/m2.

STROP TYPU FILIGRAN. To cienkie prefabrykowane płyty betonowe z zatopionym zbrojeniem kratownicowym (80-100 zł/m2). Są zawsze projektowane i wykonywane dla konkretnego domu.

Wykonanie stropu z takich płyt nie wymaga deskowania. Na czas wykonania stropu trzeba tylko ustawić podpory montażowe. Konieczne jest jednak ułożenie zbrojenia górnego (3 zł/kg), dodatkowego zbrojenia na styku płyt oraz warstwy betonu (230 zł/m3). Trzeba też będzie zapłacić za transport i wynajęcie dźwigu (1000-2000 zł). Poza tym, strop wymaga precyzyjnego wykonania ścian - muszą być one usytuowane dokładnie w zaprojektowanych osiach. Lepiej więc nie zamawiać go przed rozpoczęciem budowy, ale dopiero po wykonaniu ścian parteru.

STROP PREFABRYKOWANY. Żelbetowe płyty kanałowe (120-150 zł/m2) warto stosować w domach o rzucie prostokątnym, ponieważ trudno zrobić z nich strop o nieregularnym kształcie. Trzeba będzie zadbać o to, by wzdłuż styków płyt nie tworzyły się rysy.

Gdy budujemy dom z betonu komórkowego, warto wy- brać systemowe płyty ze zbrojonego betonu komórkowego (195-400 zł/m2). Można je stosować w domach o nietypowym kształcie, ponieważ łatwo je ciąć. Dzięki ukształtowaniu krawędzi w specjalne zamki, na stykach płyt nie pojawiają się pęknięcia.

Wybierając stropy prefabrykowane, oszczędzimy na robociźnie (czas montażu wynosi 2-3 godziny), ale będziemy musieli zapłacić za wynajęcie dźwigu samochodowego (190-250 zł/h).

Czy oszczędzać na stropie

http://ladnydom.pl/budowa/1,106571,13142455,Czy_oszczedzac_na_stropie.html

Rodzaj stropu jest podany w projekcie domu. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, abyśmy go zmienili, na przykład na tańszy, nawet wtedy, gdy już mamy pozwolenie na budowę. Często może się to odbyć bez ingerencji konstruktora. Nie ma jednak co liczyć, że na takiej zmianie dużo oszczędzimy. Więcej uwagi należy poświęcić dopilnowaniu poprawnego wykonania stropu. Na tym możemy najwięcej stracić.
Oszacowanie wydatków związanych z wykonaniem stropu nie jest łatwe. Całkowity koszt zależy bowiem nie tylko od rodzaju stropu i ceny materiałów potrzebnych do jego wykonania, ale również od stopnia skomplikowania rzutu domu.

Ogólnie można przyjąć, że więcej będziemy musieli zapłacić za strop w domu o skomplikowanym kształcie, gdyż jego wykonanie wymaga zastosowania zróżnicowanych elementów. Strop w domu o prostokątnym rzucie wystarczy przykryć typowymi, powtarzalnymi elementami, dlatego jest mniej kosztowny.

Gdy najważniejszym kryterium wyboru rodzaju stropu jest cena, warto sprawdzić producentów w okolicy (tańszy transport) oraz ofertę lokalnych wykonawców.

Duże firmy, zatrudniające doświadczonych pracowników i mające własny komplet deskowań (form) powtarzalnych, mogą wykonać strop monolityczny za mniejsze pieniądze. Małe firmy, które nie mają takich szalunków (można też przypuszczać, że ich pracownicy nie umieją się nimi posługiwać), a specjalizują się w stropach gęstożebrowych, wykonają je taniej. Zwłaszcza, jeżeli w pobliżu znajduje się wytwórnia belek i pustaków.

Choć wydaje się nam czasem, że materiały na strop możemy korzystniej kupić przez internet, nie zawsze daje to oszczędności. Jeśli trzeba takie elementy sprowadzać z drugiego końca Polski, ich transport "zjada" oczekiwane zyski.

Podobnie jest ze stropami, których montaż wymaga użycia dźwigu. Mają one sens jedynie wtedy, gdy są układane na ścianach zaraz po przywiezieniu. Składowanie płyt na budowie zwiększa wydatki - dźwig trzeba bowiem zamawiać dwukrotnie: do rozładunku, a później do montażu. Droższa będzie również podwójna robocizna.

Dokładną wycenę materiałów warto zlecić kilku składom budowlanym. Otrzymane później oferty dobrze jest porównać i dokładnie przeanalizować z zatrudnionym przez nas wykonawcą lub inspektorem nadzoru. Pomogą nam oni wybrać najkorzystniejsze rozwiązanie.

Projekt domu a rodzaj stropu

Na wybór rodzaju stropu duży wpływ ma kształt poszczególnych kondygnacji domu i rozkład pomieszczeń. W domu o prostej, zwartej bryle taniej będzie wykonać strop gęstożebrowy lub prefabrykowany z płyt.

W domu o skomplikowanym kształcie lepszym rozwiązaniem są stropy Akermana, typu filigran lub monolityczny. Nie wymagają one pracochłonnych uzupełnień nieregularnych fragmentów.

Zwykle, gdy zamawiamy indywidualny projekt domu, możemy sami wybrać strop spośród rozwiązań proponowanych przez projektanta. Dużo łatwiej będzie nam podjąć mądrą decyzję, jeśli będziemy już mieli doświadczonego inspektora nadzoru. Inaczej jest przy zakupie projektu gotowego. Tu na przyjęty w projekcie rodzaj stropu nie mamy wpływu. Możemy to wprawdzie zmienić, ale nie jest to łatwe i nie obejdzie się bez osoby z odpowiednimi uprawnieniami. Przed rozpoczęciem budowy poprawki do dokumentacji może wprowadzić tylko projektant, natomiast w trakcie jej trwania kierownik budowy lub inspektor nadzoru. Nie wolno przecież zapominać, że strop musi być odpowiednio wytrzymały, by przenieść wszystkie obciążenia, i sztywny, by się zbytnio nie ugiął.

Jakość wpływa na koszty

Na wykonaniu stropu nie znajdziemy raczej znacznych oszczędności. Dużo natomiast możemy stracić, gdy będzie źle wykonany.

Niezależnie więc od wybranego rodzaju stropu, warto zlecić nadzór nad jego wykonaniem inspektorowi nadzoru lub samemu dopilnować przebiegu prac. O jakości i parametrach wytrzymałościowych najczęściej projektowanych w domach stropów - gęstożebrowych i monolitycznych - decydują często prace określane jako zanikające.

Strop gęstożebrowy przede wszystkim wymaga stabilnego podparcia podpór montażowych. W przeciwnym razie podczas betonowania pod ciężarem konstrukcji wbiją się one w grunt i strop zostanie zabetonowany z wyraźnym wygięciem.

Należy też umiejętnie dobrać ujemną strzałkę ugięcia. Zbyt mała lub zbyt duża sprawi, że będziemy musieli położyć więcej tynku na suficie, aby ukryć krzywiznę stropu.

Pamiętajmy, że strop o rozpiętości większej niż 4,5 m wymaga wykonania żeber rozdzielczych. Bez nich będzie klawiszował - to objawi się rysami i pęknięciami tynku wzdłuż krawędzi belek. Oznacza to w przyszłości dodatkowe koszty na ciągłe naprawy lub zamaskowanie takich defektów sufitem podwieszanym.

Przy układaniu mieszanki betonowej należy od razu równomiernie rozprowadzać ją po stropie; pod dużą ilością betonu strop się ugnie nawet wtedy, gdy będzie stabilnie podparty.

Nie można również dopuścić do tego, aby betonu zabrakło, zwłaszcza na środku płyty stropowej. Zbyt mała jej grubość w tym miejscu może doprowadzić do spadku nośności, a nawet awarii stropu.

Strop monolityczny jest ciężki, bo ze względu na sztywność, nie może być zbyt cienki; musi mieć więc solidne deskowanie.

Niezmiernie ważne jest zbrojenie takiego stropu. Pręty powinny być ułożone dokładnie według projektu. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na zbrojenie podporowe przy ścianach.

Zbrojenie stropu powinno mieć zapewnioną odpowiednią otulinę. Nie może więc w żadnym razie opaść na deskowanie podczas jego betonowania. Dystans powinny zapewniać specjalne plastikowe podkładki.